A my byliśmy we Wrocławiu :)
Jest początek września, niedziela, 5 rano … wszyscy odsypiają sobotnie dyskoteki a my stoimy na dworcu. Zastanawiacie się zapewne dlaczego?? Otóż jeszcze w czerwcu zaplanowaliśmy wycieczkę klasową do Wrocławia i oto DOCZEKALIŚMY SIĘ :)
Decyzja aby pojechać właśnie do Wrocławia okazała się być strzałem w 10. To miasto ma w sobie niepowtarzalny urok i oczarowuje na każdym kroku. Już pierwszego dnia udało nam się pospacerować po Starym Mieście oraz zobaczyć Panoramę Racławicką w której znajduje się imponujących rozmiarów obraz autorstwa Jana Styka przedstawiający Bitwę pod Racławicami. Później jeszcze nocny spacer po Ostrowie Tumskim i niezwykłe spotkanie z mężczyzną ubranym w czarną pelerynę i melonik – okazało się że to latarnik… tak, tak na tej wyspie do dnia dzisiejszego wszystkie 103 lampy zapalane i gaszone są ręcznie!




